środa, 10 czerwca 2015

Brak wiary w siebie jest chorobą. Jeśli stracisz panowanie nad tym, wątpliwości staną się twoją rzeczywistością

Imię: Malik
Nazwisko: Seley el'then (dla osób mających problem z wymową, albo którym nie chce się zapamiętywać poleca wersję uproszczoną: Selethen)
Przydomek: Większość zna go pod pseudonimem Gambit (dość trafnym zresztą)
Rasa: Felin (odmiana pustynna)
Wiek: 22 lata
Płeć: Mężczyzna, chociaż można równie dobrze napisać Samiec
Stanowisko: Wynalazca, Medyk
Aparycja: Ogółem Malik wygląda jak kot, co chyba widać. Jest średniego wzrostu, przez uszy wydaje się wyższy od innych. Ma smukłą sylwetkę, zupełnie nie pasującą do mężczyzny. Ma futro koloru orzecha. Na głowie przeważnie nosi kaptur, jednak często go zdejmuje ukazując światu pysk jak u dachowca. Na czole ma jaśniejsze od reszty futra znamię w kształcie półksiężyca. Oczy koloru szmaragdów nadają mu wiecznie wesoły, łobuzerski wyraz twarzy, jakby wiecznie zastanawiał się co komu skroić sprzed nosa. W oczy rzuca się przede wszystkim ogon - długi i puszysty. Może to dziwnie zabrzmieć, ale bez niego Gambit nie umiałby normalnie ustać. Co do ubioru nie sugerujcie się zdjęciem. Malik na co dzień poza czerwonym, obszytym futrem płaszczem z kapturem, pasa z czerwoną szarfą i skórzanymi karwaszami zakłada także lekki kaftan bez rękawów i lniane spodnie. Nigdy nie ubiera butów (denerwują go). Zamiast tego nosi coś w stylu "owijek".
Zdolności: Przezwisko Gambit nie wzięło się znikąd. Malik to mistrz karcianych sztuczek. Jest świetnym iluzjonistą, jednak z prawdziwą magią nie ma nic wspólnego. Na dodatek to perfekcyjny kieszonkowiec i włamywacz. Okradnie cię z wszelkich kosztowności, a ty nawet nie zwrócisz na to uwagi. Sprawnie posługuje się wytrychami. Jest specem szybkiego ,,znikania". Czasami, by zrobić trochę zamieszania korzysta z własnoręcznie sporządzonych małych bomb dymnych. Gambit opanował do perfekcji sztukę poruszania się po miastach i lasach bez potrzeby stawiania stopy na gościńcu. Przeskakuje swobodnie z dachu na dach, z drzewa na drzewo, często w ogóle niezauważony. Ma też typową kocią zdolność: dzięki giętkiemu kręgosłupowi w razie upadku z wysokości z łatwością okręca się w powietrzu aby zgrabnie wylądować na nogach. Nosi przy sobie sztylet, jednak do walki wykorzystuje go rzadko. Znacznie skuteczniejszą bronią są pazury, zwłaszcza w połączeniu ze znajomością sztuk walki. Może nie wygląda, ale Malik jest także świetnym medykiem polowym. Zna się na ziołolecznictwie.
Zainteresowania: Malik nie wygląda na osobę świetnie wykształconą, jednak jego głównym hobby jest poznawanie kultur obcych narodów, legend, podań, a nawet samego języka. Ma upodobania czysto humanistyczne, co w tych czasach często budzi kontrowersje z ludźmi zadurzonymi w teologizmie. Z chęcią wykorzystuje każdą okazję, by poszerzyć własną wiedzę o organizmach żywych, głównie o człowieku. Wszelkie spostrzeżenia w wolnym czasie skrzętnie notuje w swoim małym notatniku, aby lepiej to wszystko zapamiętać i wykorzystać gdy zajdzie potrzeba. Gambit ma również zainteresowania pirotechniczne. Miesza eksperymentalnie różne środki wybuchowe i obserwuje efekty. Chętnie zajmuje się także odnajdywaniem różnych niekonwencjonalnych sposobów na ułatwienie codziennego życia.
Charakter: Jak by tu zacząć? Może najlepiej zaznaczyć, że Malik ma problemy ze szczerością. Nigdy jej nie lubił, bo zawsze wydawała mu się gorzka i nie na miejscu. Kłamanie i oszukiwanie jest więc u niego na porządku dziennym. Prawdę umie mówić, ale po co, gdy nie ma takiej potrzeby? Poza tym często używa sarkazmu, ozdabia słowa ironią. Rzadko wciąga się w dłuższe dialogi. Zwłaszcza gdy jego rozmówca wyda mu się zwykłym debilem. Bezpieczniej dla własnych nerwów jest wtedy urwać dyskusję. Malik jest wyjątkowo pomysłowy i zaradny. Jednak nigdy nie licz na niego w stu procentach. Jeśli nie jesteś mu przyjacielem, to nie zdziw się, jeśli w razie zagrożenia będzie wolał ratować własną skórę. Podczas pracy (nie ważne czy medycznej, czy technicznej) staje się niemal inną osobą: jest wtedy nieludzko skupiony na swoim zadaniu, jakby reszta świata nie istniała. I jeśli ktoś wtedy spróbowałby mu przeszkodzić, to...cóż, lepiej niech w ogóle nie próbuje.
Historia: Malik urodził się daleko stąd, na północy pustynnego, suchego kraju. Miasto rodzinne położone było nad morzem, gdyż życie z dala od wody było dość niebezpieczne. Zamiast tego portowe miasto musiało jednak znosić gorszą plagę. Pechem był to znany przyczółek kupiecki, gdzie bogate karawele, żaglowce i okręty podróżnicze uzupełniały zapasy za przywiezione bogactwa. I nie były to niestety jedyne statki w okolicy. Bogatą mieścinę przynajmniej dwa razy na miesiąc napadały statki pirackie. Obrona była tak słaba, że każdy mieszkaniec musiał się troszczyć sam o siebie. I tym sposobem Malik już jako dziecko musiał umieć się bronić i opatrywać rodzinę, przyjaciół i sąsiadów. W wieku 8 lat został porwany na statek piracki. Został sprzedany jako niewolnik do bogatego domu bardzo daleko od jego rodziny, bez szans na powrót. Jego właścicielem był zamożny kupiec. Traktował go jak ścierwo, nic nie warte bydle umiejące jedynie szorować buty i myć podłogi. Młody wiek w niczym mu nie pomógł. Kupiec jednak miał syna w wieku Malika o imieniu Kadar. Młody człowiek okazywał felinowi o wiele więcej współczucia i empatii. Chłopcy zaprzyjaźnili się i dzięki pomocy Kadara Gambitowi udało się przeżyć te siedem lat niewoli. Szczęście uśmiechnęło się wtedy do chłopaka. Ojciec Kadara padł ofiarą tajemniczej choroby, a jego syn dostał w spadku wszystko co tamten posiadał. W tym Malika. Kadar zrobił z niego swoją prawą rękę. Wtedy właśnie felin najbardziej rozwinął się intelektualnie (choć orłem dalej nie jest) pod względem pirotechniki i języków obcych. Jednak zdecydował się ruszyć dalej, ku smutkowi Kadara. Nie trzymał jednak przyjaciela przy sobie, gdyż cenił sobie jego zdanie. Tak też Malik ruszył na pięcioletnią tułaczkę, po której trafił do kraju Arsmana.
Partner: I tu tkwi kot pogrzebany. Malik nie ma żadnych obiekcji co do obcych ras, więc czasami podrywa nawet zwykłe kobiety. Te jednak raczej sądzą odwrotnie. Chyba Gambitowi pozostaje spędzić życie samemu.
Rodzina: Miał piątkę rodzeństwa, dwoje rodziców, parę wujków i w cholerę kuzynostwa.
Szczegóły: 
 - Malik jest niemal uzależniony od kawy. Nie wyobraża sobie dnia bez kubka tego gorzkiego napoju
 - Nienawidzi koni i psów (z wzajemnością)
 - Nigdy nie graj z nim w karty na pieniądze.
Tylko się zadłużysz, a Gambit ma wyjątkową pamięć do takich ,,szczegółów"
 - Tak, lubi drapanie za uchem (jeśli cię to ciekawiło, a jeśli nie, to teraz na pewno)
Autor: NyanCat^._.^~

1 komentarz:

  1. Nyan, widzę, że kolejną postać sobie załatwiłaś :D

    ~jest informatyka to wejść na komputer mogę ^-^

    OdpowiedzUsuń